Oddech to życie, choć na co dzień, nie zdajemy sobie z tego sprawy. W końcu rodzimy się z tą umiejętnością, więc jest to jeden z najbardziej naturalnych procesów, zachodzących w naszym organizmie.
I wydawać by się mogło, że skoro nasze ciało, pamięta o tym za nas, nie musimy się uczyć, jak prawidłowo oddychać. Czy aby na pewno?

Oddech (od) życia

Kiedyś dużo czytałam na temat oddechu i dowiedziałam się, że jako 3-4 letnie dzieci, wykorzystujemy praktycznie 100% pojemności naszych płuc. Niestety, im jesteśmy starsi, tym ten procent maleje. Szacuje się, że osoby dorosłe, wykorzystują już jedynie 30-40% tej pojemności.

W dodatku, sporo z nas, żyjąc w ciągłym napięciu i stresie, oddycha płytko, szybko i nieregularnie. Niestety wszystko to, przekłada się na przeróżne dolegliwości w naszym ciele.

Dlaczego warto nauczyć się prawidłowo oddychać?

Im spokojniej oddychamy, tym spokojniejszy jest nasz umysł, a tym samym, rozluźnia się nasze ciało. Bo oddech, ma ogromny wpływ na nasz układ nerwowy. Ale nie tylko.
Niewystarczające dotlenienie, przekłada się bowiem na funkcjonowanie całego naszego organizmu.

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Magdalena ✨ OkiemBlondynki.pl (@mcblondi)

Dlatego właśnie, na prawidłowy oddech, szczególną uwagę zwracają nauczyciele jogi i medytacji. Jest on głównym filarem tych praktyk, ponieważ to właśnie on, pozwala nam się rozluźnić, zrelaksować, zregenerować, a jednocześnie zadbać o harmonię w ciele i poprawić swoje samopoczucie – zarówno psychiczne, jak i fizyczne.

Ale aby nauczyć się oddychać, wcale nie trzeba praktykować jogi, czy medytować.

Jest wiele technik, które pomagają w świadomym oddychaniu, a nie mają nic wspólnego z tymi dwoma praktykami. To po prostu ćwiczenia, które uczą, jak to robić.
Wyrabiając w nas nawyk prawidłowego oddychania, pomagają zwiększyć koncentrację i uważność, rozładowują negatywne emocje, a tym samym, skutecznie relaksują. To zaś, przekłada się na obniżenie ciśnienia krwi oraz poziomu kortyzolu, czyli hormonu stresu, a także ułatwia usuwanie toksyn z naszego organizmu.

Z własnego doświadczenia wiem, jak zbawienny wpływ w wielu sytuacjach, może mieć odpowiedni oddech. Pomaga mi nie tylko dbać o mój wewnętrzny spokój, ale również radzić sobie z różnymi dolegliwościami (na przykład z dusznościami, związanymi z astmą alergiczną).

Dlatego tak bardzo doceniam potęgę świadomego oddechu 🙂

Oddech to życie

Ale równie ważny, jest według mnie oddech od życia.

Mam tutaj na myśli zarówno odpoczynek, jak i taki moment zwolnienia, a nawet zatrzymanie się na chwilę. Bo chyba nie muszę Cię przekonywać do tego, że warto regularnie odpoczywać 😉
Czasem jednak, każdemu z nas zdarza się moment, kiedy dochodzimy do przysłowiowej ściany. Kiedy nic nie idzie po naszej myśli, a wszystko, co robimy, wydaje się bezcelowe i pozbawione sensu. Usilnie trzymamy się pewnych schematów działania i myślenia, tylko dlatego, że kiedyś przynosiły one efekty i dawały nam jakieś korzyści. I przez to, często nie zauważamy, że to już dla nas nie działa, że coś się skończyło, wypaliło. Trzymamy się tego kurczowo, bo wydaje się nam, że kiedy z tego zrezygnujemy, to już niczego nie osiągniemy, nic się nam nie uda, etc.
I wtedy właśnie, warto odpuścić i dać sobie czas, który wbrew pozorom, wcale nie będzie bezproduktywny.

Będzie to czas, by złapać oddech, nabrać dystansu do pewnych spraw i przewietrzyć głowę.

To naprawdę pozwala spojrzeć na swoje życie, czy pracę z innej perspektywy. Pozwala uporządkować to wszystko, co wymaga uporządkowania, odpuścić to, co wymaga odpuszczenia i zrobić miejsce na nowe. W tym czasie, możemy na przykład ustalić swoje priorytety, przyglądnąć się swoim schematom działania, a także oczyścić swoją przestrzeń i głowę z tego, co nam nie służy.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Magdalena ✨ OkiemBlondynki.pl (@mcblondi)

I wierz mi – to bardzo pomaga! Jestem świeżo po takim oddechu od życia, który pomógł mi uświadomić sobie wiele rzeczy. Zrobiłam sobie ponad tygodniową przerwę od bloga, social mediów i twórczości internetowej, i wiesz co? Bardzo dobrze mi to zrobiło 😊
Był dla mnie czas wielu ważnych refleksji, złapania dystansu i uporządkowania pewnych spraw, dzięki czemu wracam z nową energią i nowymi pomysłami 🙂

Jeśli więc czujesz, że wszystko Cię przytłacza, kręcisz się w kółko, a Twoje działania nie przynoszą efektów, zatrzymaj się i pozwól sobie odetchnąć.

Tylko pamiętaj – daj sobie tyle czasu, ile potrzebujesz i bądź dla siebie wyrozumiała ❤️