Skip to content




Subscribe
Powiadom o
guest
30 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Monika
10 miesięcy temu

Jakbym czytała o sobie 🙂

Okiem Blondynki
10 miesięcy temu
Reply to  Monika

Czyli mamy podobne doświadczenia? 🙂

Adrianna
10 miesięcy temu

Każdy jest inny i powinniśmy akceptować siebie takich, jacy jesteśmy. Nieważne, czy mamy gorsze dni i takie, czy inne słabości. Najważniejsze, to być sobą i dążyć do własnego szczęścia.

Okiem Blondynki
10 miesięcy temu
Reply to  Adrianna

Niestety wielu z nas ma z tym ogromny problem. Dlatego warto się wspierać 🙂

Żaneta
10 miesięcy temu

ja też jestem introwertyczką, jestem tego świadoma kilka lat. Lubię ciszę spokój, kakao, koc i swojego psiaka. duża ilość ludzi, galerii handlowe wysysają ze mnie energię.

Okiem Blondynki
10 miesięcy temu
Reply to  Żaneta

U mnie chwilę trwało, zanim to do mnie dotarło, ale cieszę się, że sobie to uświadomiłam. Im lepiej siebie poznajemy, tym więcej się o sobie dowiadujemy i łatwiej nam zaakceptować siebie takich, jakimi jesteśmy 🙂

dyedblonde
10 miesięcy temu

szczerze nigdy się nad tym nie zastanawiałam,
myslę że mi np jest cięzko poznawać nowe osoby, ale gdy już je poznam za barzo się przywiązuje

Okiem Blondynki
10 miesięcy temu
Reply to  dyedblonde

U mnie z poznawaniem nowych osób różnie bywa, ale na pewno jest mi łatwiej w kontaktach towarzyskich, niż na przykład w pracy 😉

Agnieszka Kaniuk
10 miesięcy temu

To prawda kochana. Każdy z nas jest inny i niezależnie od tego, jacy jesteśmy, jesteśmy wyjątkowi. 😊

Okiem Blondynki
10 miesięcy temu

To prawda Aguś <3 🙂

Lilianna
Lilianna
10 miesięcy temu

Masz rację każdy z nas jest inny. Mimo to gdzieś coś może być w każdym z nas podobnego..

Okiem Blondynki
10 miesięcy temu
Reply to  Lilianna

To prawda, często mamy ze sobą więcej wspólnego, niż nam się wydaje 🙂

Venus
10 miesięcy temu

Trzeba akceptować to jakim się jest . Wszystko ma swoje minusy i plusy

Okiem Blondynki
10 miesięcy temu
Reply to  Venus

Czasem droga do akceptacji siebie bywa długa i wyboista, ale ja również uważam, że warto 🙂

Joanna
10 miesięcy temu

To prawda każdy z nas jest inny i to jest w tym najpiękniejsze. Ja kiedyś byłam dusza towarzystwa, ciężko było mi usiedzieć w domu, dziś jest zupełnie inaczej. Chyba z wiekiem stałam się introwertyczka.

Okiem Blondynki
10 miesięcy temu
Reply to  Joanna

Rozwijamy się i zmieniamy, więc czasem i tak bywa, ale najważniejsze żeby żyć w zgodzie ze sobą 🙂

Kinga
10 miesięcy temu

Wystąpienia publiczne dalej są moim problemem 😀

Okiem Blondynki
10 miesięcy temu
Reply to  Kinga

Moim również, ale to też jest ok 😉

Krysia
10 miesięcy temu

Też jestem introwertyczką i nie potrzebuję ludzi za dużo dookoła. Czasem mi to przeszkadzało, ale zaakceptowałam.

Okiem Blondynki
10 miesięcy temu
Reply to  Krysia

Ja tak sobie ostatnio myślałam, że od zawsze miałam małe grono znajomych, a teraz mam jeszcze mniejsze. Ale to mi odpowiadało i nadal odpowiada 🙂

Anszpi
10 miesięcy temu

Czasem to tacy jesteśmy, a jakim nas widzą inni bardzo się od siebie różni. Najważniejsze to akceptować siebie i dobrze się czuć samym ze sobą

Okiem Blondynki
10 miesięcy temu
Reply to  Anszpi

Zgadza się. Ale też inni często widzą to, co sami chcemy im pokazać. A akceptacja siebie jest niesamowicie ważna 🙂

AMN
AMN
10 miesięcy temu

Też jestem intro 😀 Intro, lubiąca spędzać czas na Targach Książki 💛

Okiem Blondynki
9 miesięcy temu
Reply to  AMN

Super, że znalazłaś takie swoje miejsce 🙂

Marta
10 miesięcy temu

Jestem gdzieś pomiędzy, ale zdecydowanie mam cechy introwertyka. Paradoksalnie pandemia pozwoliła mi trochę zwolnić i zrozumiałam, że to, że zmuszam się do wielu czynności, trochę na fali, trochę ze strachu przed byciem ocenianą, a trochę dlatego, że inaczej w pewnych rzeczach (np. kursach) nie da się uczestniczyć, jest bardzo męczące. Teraz kiedy wiele rzeczy odbywa się online odetchnęłam z ulgą. 😉

Okiem Blondynki
9 miesięcy temu
Reply to  Marta

To prawda, na dłuższą metę jest to bardzo męczące, a do tego ten stres, który potem odchorowujemy… Ja to doskonale znam, dlatego od dawna korzystam z rozwiązań online, bo jest to dla mnie nie tylko wygodne, ale również komfortowe 🙂

Sys
Sys
9 miesięcy temu

Introwertyzm jest jak najbardziej ok! nie ma co się tego wstydzić, czy tym bardziej ukrywać. Sama zawsze byłam osobą energiczną, której wszędzie było pełno, miałam spore grono znajomych. Z wiekiem odkrywam i coraz bardziej doceniam w sobie tego ukrytego introwertyka. Mam niewielu “swoich” ludzi, których lubię i z którymi spędzam czas ale nauczyłam się też spędzać czas sama ze sobą i lubię to 🙂

Okiem Blondynki
9 miesięcy temu
Reply to  Sys

To prawda i nie zamierzam tego ukrywać 🙂 Co prawda, chwilę mi zajęło dojście do tego, ale podzieliłam się swoją historią, aby pomóc innym, bo wiem, jak czasem bywa z tym ciężko.

Sady Sana
Sady Sana
9 miesięcy temu

Niestety ciągle uważam, że ekstrawertykom jest trochę łatwiej w życiu. Mają więcej predyspozycji do większości zawodów. Oczywiście introwertyk potrafi sobie zorganizować czas, jest często dokładniejszy ale wielu ludzi tego nie docenia. Często zauważałam, że tym głośniejszym lepiej się układa :/.

U mnie prócz introwertyzmu dochodzi nieśmiałość i fobie społeczna (ty też miałaś problem z wystąpieniami to pewnie rozumiesz). Trudno się odnaleźć w tym głośnym świecie. Aktualnie nie pracuję i szukam swojego miejsca.

Okiem Blondynki
9 miesięcy temu
Reply to  Sady Sana

Na pewno w niektórych kwestiach jest im łatwiej i ja też to dostrzegam. Natomiast akurat moja dokładność w pracy, wiele razy była zauważona i doceniona, więc ja postrzegam to jako swoją zaletę 🙂
A jeśli chodzi o wystąpienia publiczne, to nadal mam z nimi problem i nawet nagranie filmiku z głosem na Instagram, jest dla mnie wyzwaniem, więc dokładnie wiem, co czujesz…
Trzymam za Ciebie mocno kciuki i wierzę, że znajdziesz swoje miejsce <3