Olejki zapachowe i woski do kominka – moi ulubieńcy oraz wishlista
Cóż ja na to poradzę, że lubię otaczać się pięknymi zapachami? I nie mam tutaj na myśli jedynie perfum, choć one faktycznie towarzyszą mi każdego dnia. Ale uwielbiam też tworzyć przytulną aurę w moim domu, a pomagają mi w tym olejki zapachowe i woski do kominka.
Dzisiaj mam dla Was przegląd produktów zapachowych tego typu, dostępnych na notino.pl. Część z nich to moi ulubieńcy, do których bardzo lubię wracać. Druga część, to moja zapachowa wishlista, na której znajduje się kilka naprawdę ciekawych gagatków. Jeśli więc tak jak ja lubicie zapachową tematykę, zapraszam Was do lektury 🙂
Olejki zapachowe i woski do kominka – moi ulubieńcy oraz wishlista
Zacznę od olejków, ponieważ to one ostatnio goszczą u mnie najczęściej 🙂
W tej kategorii bardzo polubiłam produkty marki THD. W okresie świątecznym, w moim domu najczęściej pachniało olejkiem Pino Silvestre z linii Elisir, czyli po prostu sosną. Jest to cudowny, naturalny, prawdziwie sosnowy zapach, który pomaga w stworzeniu świątecznej atmosfery. To moje drugie opakowanie tego olejku i na pewno nie ostatnie.
Z tej samej serii pochodzi również mój drugi ulubieniec marki THD – olejek Eucalyptus, czyli po prostu eukaliptusowy. Idealnie sprawdza się zwłaszcza w przypadku przeziębienia i zatkanego nosa 😉
Genialne są również olejki zapachowe tej marki z linii Essential Sanify. Są to mieszanki ziołowe, które poza cudownymi zapachami, mają również działanie prozdrowotne, ponieważ zwalczają one bakterie, wirusy i grzyby. Obecnie mam kolejne opakowanie fioletowego o nazwie Lavanda z lawendową nutą, ale równie chętnie wracam do niebieskiego, typowo ziołowego Oil Mix.
Czas zatem na olejki zapachowe z mojej wishlisty.
Jeśli chodzi o markę THD, to w najbliższej przyszłości na pewno wypróbuję eukaliptusowo-ziołowy olejek z linii Essential Sanify – Eucalipto. Natomiast z linii Elisir, chciałabym wypróbować olejki zapachowe Melissa, Verbena i Bergamotto. Zwłaszcza te dwa ostatnie mnie kuszą, bo uwielbiam zapach bergamotki i werbeny 💚
Na notino.pl dostępna jest również marka Smells Like Spells, która zaintrygowała mnie swoimi opisami. Jakiś czas temu skusiłam się na podgrzewacze z jej oferty, o cudownym zapachu Norse Magic Mimir. Po tym odkryciu, na moją listę trafiły również jej olejki zapachowe Essential Oil, a dokładniej mówiąc 3 z nich – Neroli, Vetiver oraz Coffee Bean. Ciekawi mnie zwłaszcza ten trzeci, bo kocham zapach ziaren kawy 😀
Od dawna ciekawią mnie również olejki zapachowe marki Millefiori.
Na moją wishlistę wskoczyły 3 z nich, o bardzo intrygujących zapachach – przynajmniej patrząc po nutach zapachowych.
Pierwszym z nich jest Natural Cold Water, w którego nutach zapachowych znalazły się między innymi piwonia, lawenda, geranium, macierzanka piaskowa, szałwia, rozmaryn, różowy grejpfrut, sosna, bergamotka i mięta.
Ciekawi mnie również Natural Pompelmo, będący połączeniem takich zapachów, jak grejpfrut, olejek z gorzkiej pomarańczy, cytryna, fiołek, lawenda i białe piżmo.
Trzecim jest olejek Selected Orange Tea, który łączy w sobie między innymi nuty grejpfruta, pomarańczy, bergamotki, kolendry, róży, anyżu gwiaździstego i wetiwerii.
Bardzo podobają mi się również opakowania tych olejków, ponieważ posiadają pipetkę, która z pewnością ułatwia ich dozowanie 🙂
Przejdźmy teraz do moich ulubieńców wśród wosków zapachowych.
Jedną z moich ulubionych marek w tej kategorii jest Yankee Candle, a woskiem, do którego bardzo lubię wracać w okresie jesienno-zimowym jest ten, o uroczej nazwie Soft Blanket. Jego ciepła kompozycja zapachowa, stanowi połączenie cytrusów, wanilii oraz bursztynu. Dzięki temu, tworzy niesamowicie przytulną atmosferę w domu 🙂
Bardzo lubię również wosk Lemon Lavender, który jak sama nazwa wskazuje, jest połączeniem zapachu cytryny oraz lawendy, ale znajdziemy w nim również między innymi nuty mandarynki, gorzkiej pomarańczy oraz eukaliptusa. Jest to zapach z kategorii świeżych, czystych, ale doprawionych nutką słodyczy i pikanterii.
Mój trzeci ulubieniec marki Yankee Candle, to Beach Escape, który łączy w sobie między innymi zapach liści palmy, jaśminu, mniszka, trawy oraz drewna i ozonu. Przywołuje na myśl lato i odpoczynek nad morzem, w cieniu palm, w towarzystwie morskiej bryzy 😉
Jeśli chodzi o moją wishlistę, to znalazły się na niej 2 woski od YC. Ponieważ uwielbiam kokosowe aromaty, kusi mnie Coconut Splash, czyli połączenie między innymi nut kokosa, wody kokosowej, melona i mango. Natomiast do palenia podczas medytacji wybrałam wosk do kominka o intrygującej nazwie A Calm & Quiet Place. Łączy on w sobie zapach jaśminu, liścia mandarynki, bursztynowego piżma oraz paczuli.
Ale to nie koniec moich woskowych zachciewajek.
Jako wielka fanka świeczek marki DW Home, mam wielką ochotę wypróbować również jej woski. Wybrałam dwa – Green Tea Leaves z nutami zielonej herbaty, liści jaśminu i skórki limonki oraz Soothing Crystal, który łączy w sobie nuty zielone, nuty ziołowe, drewno z morza, nuty morskie, piżmo i tropikalne kwiaty.
Bardzo lubię również świece marki Kringle, dlatego chciałabym się skusić również na jej woski. Szczególnie kuszą mnie dwa – SPA DAY, będący mieszanką ogórka i mięty z domieszką aromatu jabłka oraz bursztynu, a także AQUA, w którym aromat cytrusowo-morski został połączony z nutą bergamotki, piżmem i drzewem sandałowym.
Ostatnie woski na mojej liście pochodzą od należącej do Kringle Candle Company marki Country Candle. Wybrałam dwa egzotyczne zapachy – Tropical Waters z nutami zielonymi, wodnymi, morskimi i ozonem, połączonymi z nutami kwiatowymi, a także Paradise Breeze, w którym znajdziemy między innymi nuty wody kokosowej, banana, hibiskusa, liści palm, kwiatu tiare, mchu i owoców tropikalnych. Zapowiadają się iście letnio i soczyście 😉
Jak widzicie, moja wishlista zapachowa jest naprawdę długa i jak dla mnie – bardzo kusząca. Zarówno olejki zapachowe, jak i woski ciekawią mnie niesamowicie i jak tylko skończą się moje zapasy, na pewno zaopatrzę się przynajmniej w część z nich. A do ulubieńców nadal będę wracać z wielką przyjemnością 😉
Lubicie woski i olejki zapachowe? Macie swoje ulubione zapachy? A może macie któryś z produktów z mojej wishlisty? Koniecznie dajcie znać 🙂
* Wpis powstał przy współpracy z notino.pl.









Uwielbiam olejki i woski zapachowe. Te marki Yankee Candle wybieram najczęściej.
Ja też bardzo je lubię i wracam do nich od lat 🙂
Woski uwielbiam, a moje ulubione od lat to YC 🙂 Kupiłam ostatnio misia, bo też uwielbiam ten zapach i wzięłam wiosenne nowości 🙂
Ooo czyli też jesteś w misiowym klubie 😉 A wiosennych nowości jestem bardzo ciekawa 🙂
Ja sie niedawno nauczyłam palic woski… ale widzę, że o olejkach też by się przydało co nieco dowiedzieć
Olejki też są fajne 🙂 Zwłaszcza te, które działają również prozdrowotnie 😉
uwielbiam otaczać się zapachami, szczególnie w domu, olejki rzucam do nawilżacza powietrza
Ja też lubię olejki do nawilżacza, ale ostatnio częściej rozpalam kominek 😉
Mam wosk Sof blankiet. Bardzo ładnie pachnie 🙂 W temat olejków dopiero wchodzę 🙂
Warto się w niego zagłębić, bo mają dużo ciekawych właściwości 🙂
do mnie ostatnio dotarł dyfuzor jestem ciekawa jak się sprawdzi
uwielbiam gdy w domu łądnie pachnie
To koniecznie daj znać, jak się sprawdza 🙂 Ja mój uwielbiam.
Woski zapachowe do małych kominków bardzo lubię i często stosuję. Olejków jednak jeszcze nie miałam okazji wypróbować.
Olejki też świetnie się sprawdzają, zarówno do dyfuzora, jak i do kominka 🙂
Dawno nie używałam kominka, od kiedy mam nawilżacz i dyfuzor zapachowy w jednym. Kiedyś palenie wosków lubiłam
A ja w jesienne i zimowe wieczory, lubię odpalić kominek i wprowadzić do wnętrza nieco przytulnego klimatu 🙂
Mam woski zapachowe oraz kominek, ale do zdjęć 😉 Za to uwielbiam pięknie pachnące świece 😀 Ale też w formie ozdoby 😉
Ja świece też lubię i w ogóle wszystko, co wprowadza przytulną atmosferę do domu 😉
Uwielbiam olejki a te o zapachu sosny to już w ogóle!
Ja też bardzo lubię drzewne zapachy 🙂
Widzę, że maja szeroką i ciekawą ofertę z zapachami na chłodne i jeszcze długie wieczory.
To prawda 🙂 Każdy znajdzie coś dla siebie 😉