W lecie wybieram... soczewki kontaktowe z filtrem UV

Jeśli śledzicie mnie na Instagramie i zaglądacie na moje InstaStories, to zapewne wiecie, że niedawno dołączyłam do teamu okularnic 😀
Niestety podczas mojej ostatniej wizyty u okulisty okazało się, że mój wzrok pogorszył się nieco i konieczne było dobranie szkieł korekcyjnych.

Nie jest to dla mnie nowość, bo okulary nosiłam już jako dziecko. Miałam jednak szczęście, bo moja wada cofnęła się i nie potrzebowałam ich, aż do teraz. I choć okulary mi pasują, to jednak ciężko się znowu przyzwyczaić do ich noszenia 😉
Zwłaszcza w lecie, kiedy temperatury za oknem przypominają bardziej tropikalne klimaty, niż nasze polskie lato. A kiedy żar leje się z nieba, noszenie okularów, przynajmniej dla mnie, nie jest wcale takie wygodne.

Dlatego postanowiłam wypróbować soczewki kontaktowe, a zapoznając się z różnymi możliwościami, trafiłam na soczewki kontaktowe z filtrami UV.
I dzisiaj właśnie opowiem co nieco o moich spostrzeżeniach na ich temat i o tym, dlaczego je wybrałam 😉

jednodniowe soczewki Acuvue Oasys 1-Day
Okulary korekcyjne a soczewki kontaktowe

Zacznę od tego, że jako posiadaczka cery mieszanej, w gorące i upalne dni, kiedy pot zalewa oczy, nie mam nawet ochoty robić sobie makijażu. Co dopiero mówić o zakładaniu okularów, które co chwila zjeżdżają z nosa, a przy tym cały czas się brudzą. Niestety na ich niekorzyść działa również moja pielęgnacja, która pozostawia na nich tłuste ślady 😉

W dodatku, moje wrażliwe oczy nie pozwalają mi na wyjście z domu w słoneczny dzień, bez okularów przeciwsłonecznych. Ale jak założyć okulary przeciwsłoneczne, kiedy jestem krótkowidzem? Bez szkieł korekcyjnych nie mogę chociażby prowadzić samochodu.
Oczywiście mogłabym zrobić sobie korekcyjne okulary przeciwsłoneczne, ale to się wiąże z dodatkowymi kosztami, a poza tym, lubię je zmieniać i dobierać do stylizacji, a to już byłby problem.

I tu właśnie z pomocą przychodzą soczewki kontaktowe. Dzięki nim, nie tylko jest mi wygodniej, ale również mogę bez obaw założyć okulary przeciwsłoneczne.

jednodniowe soczewki Acuvue Oasys 1-Day
S
oczewki kontaktowe z filtrem UV dodatkowa ochrona

Latem nigdy nie zapominam o ochronie przeciwsłonecznej. Korzystam z kremów z filtrami, a kiedy przebywam długi czas na słońcu, zakładam coś na głowę. I oczywiście noszę okulary przeciwsłoneczne.

Aby zapewnić dodatkowe zabezpieczenie moim wrażliwym oczom, zdecydowałam się więc na soczewki kontaktowe z filtrem UV. Wybrałam jednodniowe soczewki Acuvue Oasys 1-Day w Szkla.com, ponieważ oprócz filtra UV, posiadają technologię zintegrowanej łzy. Dzięki temu, utrzymują stały poziom nawilżenia oczu, zapewniają im komfort i sprawiają, że nawet pod koniec dnia nie są zmęczone.
To naprawdę istotna zaleta dla mnie, jako osoby, która nigdy wcześniej nie nosiła soczewek.

Natomiast, wybierając te jednodniowe, mam także gwarancję zdrowych i bezpiecznych od infekcji oczu. Są również wygodniejsze w podróży, więc idealnie sprawdzają się podczas wakacyjnych wojaży. Nie trzeba zabierać ze sobą dodatkowych akcesoriów, w postaci pojemniczka i płynu, bo każda z soczewek pakowana jest osobno.

Nie muszę chyba dodawać, że jestem bardzo zadowolona z mojego wyboru. Soczewki kontaktowe z filtrem UV, to był naprawdę strzał w dziesiątkę!
Co prawda, początkowo obawiałam się, czy dam radę je nosić, jednak niepotrzebnie. Model, który wybrałam, zapewnia mi komfort przez cały dzień. W dodatku, nie muszę rezygnować z moich ulubionych okularów przeciwsłonecznych i wiem, że moje oczy są dodatkowe chronione. A wygoda i bezpieczeństwo są dla mnie bardzo ważne 🙂

W lecie wybieram... soczewki kontaktowe z filtrem UV
A Wy, jak dbacie o swoje oczy w letnie dni? Korzystaliście kiedyś z soczewek kontaktowych z filtrami UV? Jestem bardzo ciekawa Waszych doświadczeń w tej kwestii 🙂


Niezbędniki lata, czyli moje MUST HAVE na upały