Im jestem starsza, tym bardziej cenię sobie wygodę i komfort. Dlatego obecnie, w mojej wiosennej i letniej garderobie, przeważają jeansy, szorty, T-shirty i bluzy.
W tym roku, postanowiłam dodać moim wiosennym i letnim stylizacjom koloru, a wszystko za sprawą T-shirtów i bluzy marki BITTERSWEET PARIS.

A skoro o ubraniach mowa, to może oznaczać tylko jedno – zapraszam Was dzisiaj na pierwszy na moim blogu post modowy 😉
Pokażę modele ubrań, które wybrałam i być może, zainspiruję Was do ożywienia Waszej garderoby na wiosnę i lato. Co prawda, modelka ze mnie marna i o wiele lepiej czuję się po drugiej stronie obiektywu, ale czasami trzeba wyjść ze swoje strefy komfortu, a co 😉

Bluza i T-shirty pełne koloru od BITTERSWEET PARIS

Bluza i T-shirty pełne koloru od BITTERSWEET PARIS

Zacznę od tego, że BITTERSWEET PARIS, to polska marka, której ubrania są wyjątkowe i sprawiają, że świat staje się barwniejszy i radośniejszy. W dodatku, wszystkie jej produkty, powstają w Europie i są wykonane z materiałów najwyższej jakości. Dzięki temu, można się nimi cieszyć przez długi czas 🙂

Ubrania marki BITTERSWEET PARIS, wyróżniają również oryginalne, dwustronne nadruki. I uwierzcie mi, że naprawdę jest w czym wybierać! Jestem przekonana, że wśród mnogości wzorów, znajdzie coś dla siebie 🙂
W dodatku, każdy z nadruków, występuje w różnych fasonach, więc tym samym, można skompletować pełny zestaw, z ulubionym motywem.

BITTERSWEET PARIS T-shirt Eye
Źródło: bittersweetparis.com

Przeglądając ofertę sklepu, od razu wiedziałam, że na pewno wybiorę T-shirty, które są podstawą mojej garderoby.
Jako pierwszy, wpadł mi w oko model Eye, z motywem kolorowego, energetycznego oka. Niesamowicie spodobała mi się ta feeria barw, która ożywi każdą stylizację. Samo oko, jest niezwykle hipnotyzujące i na pewno będzie przyciągało uwagę 😉

BITTERSWEET PARIS T-shirt Eye

T-shirty uszyte są z lekkiego, cienkiego, przewiewnego i oddychającego materiału, który świetnie się sprawdzi o każdej porze roku. Są bardzo wygodne oraz komfortowe w noszeniu i mają jeszcze jedną, ogromną zaletę – nie gniotą się 😉

Jeśli chodzi o rozmiarówkę, to ja standardowo noszę rozmiar M. Natomiast w przypadku tych ubrań, patrząc na tabelę rozmiarów, wybrałam S i pasuje idealnie.

BITTERSWEET PARIS T-shirt Girl Things
Źródło: bittersweetparis.com

Drugim moim wyborem, był T-shirt Girl Things.

Bardzo lubię tego typu nadruki z napisami. Poza tym, ostatnio coraz bardziej lubię róż – czy to znaczy, że się starzeję? 😀
Muszę przyznać, że bardzo mi się podoba zestawienie tego T-shirtu z szarymi jeansami i na pewno często będę nosić taką stylizację.

BITTERSWEET PARIS T-shirt Girl Things

Z kolei bluzy z nadrukiem marki BITTERSWEET PARIS, wykonane są z mieszanki bawełny z poliestrem, która nie tylko zapewnia wygodę i komfort jej noszenia, ale również chroni przed zimnem.

Moja bluza, to model Brotherhood, z pięknym motywem dwóch lwów, który skradł moje serce od pierwszego zobaczenia ❤️
Wiedziałam, że w połączeniu z moim platynowym kolorem włosów, będzie się wspaniale prezentował 🙂

BITTERSWEET PARIS Bluza Brotherhood
Źródło: bittersweetparis.com

Nadruk, na żywo, wygląda jeszcze lepiej niż na zdjęciach, a sama bluza, jest naprawdę solidnie wykonana. Na lewej stronie, ma milusi w dotyku, misiowaty materiał, dzięki czemu, jest niesamowicie przyjemna w noszeniu, nawet na gołą skórę.

Jestem niesamowicie zadowolona ze wszystkich tych ubrań. Ich jakość, faktycznie jest świetna, a nadruki, wyglądają identycznie, jak na zdjęciach w sklepie, co jest niewątpliwie wielkim plusem. W dodatku, zarówno bluza, jak i T-shirty, mają w sobie niesamowicie pozytywną energię 🙂

BITTERSWEET PARIS Bluza Brotherhood
W ofercie marki BITTERSWEET PARIS, dostępne są również legginsy, męskie i damskie bluzy z kapturem, bluzy zamkiem, topy, spodnie dresowe, a nawet koszule flanelowe. Oczywiście z pięknymi, oryginalnymi nadrukami, dzięki którym, można jeszcze lepiej wyrazić siebie i niewątpliwie wyróżnić się z tłumu 😉

Jak Wam się podobają wybrane przeze mnie ubrania? Który motyw, najbardziej wpadł Wam w oko? Koniecznie dajcie też znać, jaki styl preferujecie na co dzień i czy lubicie przemycić w nim nieco koloru 😉