Skip to content




Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Angelíka Pawlik
Angelíka Pawlik
5 lat temu

Ja ostatnio nie mogę obejść się bez serum do włosów Ziai. Obecnie używam satynowego. Jest jeszcze druga wersja, do której się przymierzam. Myślę, że satynowe byłoby idealne dla Ciebie, bo też dociąża włosy, chroni przed zabiegami typu prostowanie czy suszenie, nadaje blasku i co najistotniejsze dla mnie, sprawia, że włosy idealnie się rozczesują. Mam z tym ogromny problem ostatnio. Nawet TT sobie nie radzi. Ja nakładam je dłońmi na umyte wilgotne włosy. Gdy na drugi dzień są wyjątkowo splątane, to na suche dokładam małą porcję. Nie daje efektu tłustych włosów. I też super pachnie. Obecnie testuję też maskę L’biotica z Arganem i 24k złotem. Ale za wcześnie bym mogła powiedzieć coś więcej. Pierwsze wrażenia pozytywne, ale zobaczymy, gdy skończę choć jedno opakowanie xD
No i jeszcze mój ostatnio ukochany zapach. A nawet dwa. Wcale nie nowe. Wrecz przeciwnie. Ale naprawdę je lubię. Mają w sobie to coś. Zresztą mnóstwo ludzi mnie zaczepia i pyta, czym pachnę, więc to chyba nie tylko moje wrażenie 😃 Mianowicie Hugo Boss XX oraz CK Contradiction. Na półce stoją In2U, Kylie Minogue, Arden, kilka różnych Playboyów, jakiś Adidas, Halle Berry, stokrotki Jacob’s a i wszystko kurz zbiera, bo non stop używam tylko tamtych dwu 😀

Okiem Blondynki by McBlondi

Nie znam tego serum z Ziaji, ale chętnie poznam, zwłaszcza, że szukam zamiennika tego sprayu z MATRIX’a 😉 O kosmetykach do włosów L’biotica słyszałam dużo dobrego, ale ja mam taki zapas kosmetyków do włosów, że póki co muszą poczekać na swoją kolej 😀 A jeśli chodzi o zapachy, to na dzień używam zazwyczaj mgiełek do ciała, a na większe wyjścia mam jeden ukochany od jakiegoś czasu i jest to Roberto Cavalli Acqua 🙂
Dziękuję za polecenia, Kochana! :*

Angelíka Pawlik
Angelíka Pawlik
5 lat temu

Do usług xD
Co do zapachów, to oczywiście bardzo indywidualna kwestia. Każdy odbiera je inaczej i co ważne, na każdej skórze każdy zapach jest nieco inny. Ja kocham zapachy ogólnie. Mgiełka to jednak dla mnie zbyt mało. Lubię coś więcej. Bez smugi zapachu wokół siebie czuję się naga xD
A Cavalli nie znam muszę przyznać szczerze. Chętnie się mu przyjrzę 😃 Choć staram się nie stosować jednego zapachu przez dłuższy czas, bo staję się na niego niewrażliwa. Tak było z Gabriela Sabbatini, którą pokochałam jeszcze w LO i wiele lat używałam aż zauważyłam, że mogę wylać pół flakonika na siebie i nie poczuć jej zapachu. Dlatego teraz mam całą półkę perfum, wód toaletowych itd. I w zależności od stroju, okazji czy humoru wybieram różne zapachy. A przynajmniej się staram 😃 bo contradiction i xx mnie ostatnio zdominowały 😃😃😃

Ewa Prymek
Ewa Prymek
5 lat temu

Hej. A dlaczego nie masz rzadnego kosmetyku z filtrami UV? Może trochę na ten temat, proszę

Okiem Blondynki by McBlondi
Reply to  Ewa Prymek

Witaj Ewo! 🙂
Krem o2skin zawiera filtr SPF6 i dla mnie to wystarczająca ochrona na co dzień, bo większość dnia spędzam za biurkiem 😉 Jeśli potrzebuję wyższej ochrony, to stosuję bazę pod makijaż z filtrem lub krem BB, czy CC, które go zawierają. Poza tym, w tym miesiącu nie odkryłam żadnego innego kosmetyku z tej kategorii, który byłby godny polecenia. Pomyślę w takim razie nad postem w tym temacie.
Pozdrawiam serdecznie! 🙂

testaworld
testaworld
5 lat temu

Tonik z Kueshi mam w domu i z tego co piszesz chyba się z nim polubię 🙂 U mnie lipiec był takim miesiącem, w którym kończyłam zaczęte produkty. Z tych wszystkich produktów z całego serca mogę Ci polecić żel pod prysznic marki Dove o smaku gruszki 🙂 Ogólnie jest fenomenalny i idealnie pasuje do lata 🙂

Okiem Blondynki by McBlondi
Reply to  testaworld

Tego żelu jeszcze nie znam, ale przy najbliższych zakupach z tej kategorii na pewno się mu bliżej przyjrzę, bo uwielbiam żele o zapachu owoców! 🙂 A Ty koniecznie daj znać, jak się u Ciebie sprawdził tonik Kueshi! 😉