Nie od dziś wiadomo, że kobieta zmienną jest, więc i mnie się to tyczy. Zdarza mi się to w wielu dziedzinach życia, ale dziś skupimy się na wyglądzie. A dokładniej mówiąc – na wyglądzie moich włosów 😉

Maska i żel Kérastase Curl Manifesto – najlepsi przyjaciele moich kręconych włosów

Moje włosy z natury swej są kręcone i to dosyć mocno, choć w dziecięctwie moim były proste jak druty. Odmieniło im się w wieku dojrzewania i tak już zostało. Ja jednak robiłam im na przekór i przez lata modelowałam je i prostowałam, bo proste podobały mi się bardziej. Jednak jakiś czas temu odmieniło mi się i pokochałam na nowo te moje kędziorki 😁
Żeby lepiej o nie zadbać, postanowiłam włączyć do swojej pielęgnacji kosmetyki dedykowane włosom kręconym właśnie. A ponieważ ostatnio pokochałam miłością wielką markę Kérastase, postawiłam właśnie na nią i jej nową serię Curl Manifesto.

I dzisiaj opowiem Ci o dwóch kosmetykach z tej linii, które pomagają mi dbać o moje kręciołki 😉

Kérastase Curl Manifesto Nawilżający żel do loków

Kérastase Curl Manifesto Nawilżający żel do loków


Nawilżający żel o formule wzbogaconej miodem manuka i ceramidami, łączącej w sobie nawilżające właściwości kremu oraz modelujące żelu. Pomaga wydobywać i wzmacniać skręt włosów falowanych, kręconych i supełkowych oraz zapobiega ich puszeniu się do 24 godzin. Dodatkowo zwiększa ich nawilżenie, miękkość oraz wzmacnia połysk.
Cena: ok. 120-130 zł.


Zaczynam od żelu, bo to od niego zaczęła się moją przygoda z linią Kérastase Curl Manifesto 🙂

Kérastase Curl Manifesto Nawilżający żel do loków - opakowanie

Kosmetyk zamknięty jest w plastikowej butelce o pojemności 150 ml, o kształcie charakterystycznym dla produktów do modelowania tej marki i ładnym, beżowym kolorze. Znajdziemy na niej wszystkie niezbędne informacje na temat produktu, jak choćby tę, że na jego zużycie mamy 12 miesięcy od otwarcia.
Do dozowania żelu służy wygodna pompka, którą bardzo łatwo odmierzyć odpowiednią jego ilość. Szkoda jedynie, że opakowanie nie jest przezroczyste, bo łatwiej byłoby kontrolować zużycie produktu.

Kosmetyk ma bardzo przyjemną kremowo-żelową konsystencję.

Dzięki temu łatwo rozprowadza się na włosach i z nich nie spływa. Ja nakładam go na wilgotne jeszcze pasma i wmasowuję w całą ich długość, a następnie ugniatam i definiuję loki.

Kérastase Curl Manifesto Nawilżający żel do loków - konsystencja

Tak jak obiecuje producent, Nawilżający żel Kérastase Curl Manifesto wzmacnia skręt włosów i zapobiega ich puszeniu się. Dzięki temu, łatwiej je modelować i układać, a fryzura zyskuje ładny kształt oraz połysk 🙂
W dodatku, moje niesforne kosmyki są ujarzmione, nie puszą się i nie elektryzują, a przy tym są miękkie i delikatne w dotyku. Co ważne, żel nie skleja włosów, ani ich nie obciąża, więc są również ładnie odbite od nasady.

Muszę przyznać, że to była miłość od pierwszego użycia i sięgam po ten kosmetyk z wielką przyjemnością. Uwielbiam w nim wszystko – od konsystencji, przez działanie, po cudowny zapach ❤️

Kérastase Curl Manifesto Odżywcza maska do włosów kręconych

Kérastase Curl Manifesto Odżywcza maska do włosów kręconych


Intensywnie odżywcza maska, o bogatej formule wzbogaconej miodem manuka i ceramidami, przeznaczona do pielęgnacji włosów falowanych, kręconych i supełkowych. Intensywnie odżywia włosy i pomaga przywracać elastyczność oraz sprężystość fal i loków. Dodatkowo odbudowuje i wzmacnia włosy, zapobiegając ich łamliwości oraz przywracając im miękkość i połysk.
Cena: ok. 150-160 zł.


Maskę postanowiłam wypróbować zachęcona świetnym działaniem żelu i również się nie zawiodłam 🙂

Kérastase Curl Manifesto Odżywcza maska do włosów kręconych - opakowanie i pudełko

Kosmetyk zamknięty jest w odkręcanym, plastikowym opakowaniu o pojemności 200 ml, które jest charakterystyczne dla maseczek marki Kérastase. Pod wieczkiem znajduje się dodatkowe zabezpieczenie, a  maska przychodzi zapakowana w estetycznym kartoniku. Na pudełku znajdują się oczywiście wszystkie informacje na temat kosmetyku, takie jak skład, czy data przydatności do zużycia, która wynosi 12 miesięcy od jego otwarcia.
Całość utrzymana jest w takim samym, beżowym odcieniu, jak w przypadku żelu. Przyznam szczerze, że opakowania marki Kérastase niezmiennie zachwycają mnie swoim luksusowym i estetycznym wyglądem 🙂

Maska ma niesamowicie przyjemną, gęstą i treściwą konsystencję.

Nie trzeba jej nakładać dużo, więc jest niezwykle wydajna. Kosmetyk łatwo rozprowadza się na włosach, pięknie je otula, rozplątuje i zmiękcza.

Kérastase Curl Manifesto Odżywcza maska do włosów kręconych - konsystencja

Ja nakładam ją na pasma, po czym przeczesuję grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami. Dzięki temu mam pewność, że każde z nich pokryte jest równomiernie. Producent sugeruje, aby pozostawić ją na włosach od 5 do 30 minut, po czym spłukać. Ja najczęściej zostawiam ją na 5 do 10 minut.

Już w trakcie spłukiwania czuć, że zadziała się magia. Włosy są miękkie, gładkie i cudownie odżywione. Bardzo łatwo się rozczesują i dobrze się układają. Po wyschnięciu widać, że są ładnie nawilżone, elastyczne i sprężyste. Co ważne, Odżywcza maska Kérastase Curl Manifesto w żaden sposób ich nie obciąża, dzięki czemu mają odpowiednią objętość. No i pięknie pachną! Zapach obu tych kosmetyków jest identyczny i długo utrzymuje się na włosach 🙂

Maska i żel Kérastase Curl Manifesto

Tym samym, moje kolejne spotkanie z marką Kérastase uważam za bardzo udane 🙂
Połączenie tych dwóch gagatków sprawia, że moje włosy mają piękny skręt, a przy tym są sprężyste, elastyczne i dobrze wyglądają. Oba te produkty skradły moje kosmetyczne serce na tyle, że mam ochotę uzupełnić ten duet o inne kosmetyki linii Kérastase Curl Manifesto – a jest w czym wybierać. Chyba najbardziej ciekawi mnie jeszcze szampon oraz spray odświeżający loki, więc niewykluczone, że w przyszłości je wypróbuję 🙂

A Ty, znasz kosmetyki Kérastase Curl Manifesto? A może masz jakichś swoich ulubieńców wśród produktów tej marki? Jeśli tak, koniecznie daj znać, na którą linię i na które kosmetyki warto zwrócić uwagę 🙂

* Wpis powstał przy współpracy z Notino.pl.