Krem ultranawilżający i peeling Resibo + moja opinia o sklepie TRINY.pl

Krem ultranawilżający i peeling Resibo + moja opinia o sklepie TRINY.plCzy zdarzyło się Wam kiedyś tak, że kosmetyki danej marki niesamowicie Was ciekawiły i mieliście przeczucie, że Wasza skóra się z nimi polubi?
Ja miałam tak z kosmetykami marki Resibo. Byłam ich bardzo ciekawa od dawna i wiedziałam, że koniecznie muszę je wypróbować 😉

Dlatego bardzo się ucieszyłam, kiedy przeglądając ofertę sklepu TRINY.pl, znalazłam je tam, w dodatku w bardzo przystępnej cenie. Nie wiem czy wiecie, ale TRINY.pl, to e-sklep pełen natury, który posiada szeroki asortyment kosmetyków naturalnych.

Również wybór produktów marki Resibo był naprawdę spory, ale finalnie skusiłam się na Krem ultranawilżający oraz Multifunkcyjny peeling do twarzy i dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moimi wrażeniami na ich temat 🙂

Krem ultranawilżający i peeling Resibo
+ moja opinia o sklepie TRINY.pl

Zanim jednak przejdę do ich recenzji, chciałabym bardzo pochwalić sklep TRINY.pl, nie tylko za dostępny w nim asortyment, darmową wysyłkę dla zakupów od 90zł, ale również za jakość obsługi klienta. A ta, przeszła moje najśmielsze oczekiwania!

Paczka dotarła do mnie solidnie, a co najważniejsze – bardzo ekologicznie zapakowana. Zamiast ton folii bąbelkowej, do zabezpieczenia kosmetyków użyto papieru oraz ekologicznych wypełniaczy.

W środku, oprócz wybranych przeze mnie kosmetyków, znalazłam dwie miniatury produktów marki Your Natural Side – wody champaka oraz oleju z baobabu, a także dwie próbki Nawilżającej esencji do twarzy marki AVEBIO.

Nie zabrakło również przemiłej karteczki z podziękowaniem za zakupy oraz nieco słodkości 😉

Największym zaskoczeniem, była jednak dla mnie bawełniana torba na zakupy!

O ile, już niejednokrotnie spotkałam się z tym, że sklepy dodają do zamówień próbki, czy karteczki z podziękowaniem, o tyle torbę na zakupy dostałam po raz pierwszy 😀
A że podczas zakupów stacjonarnych używam tylko takich toreb, to jej obecność w przesyłce bardzo mnie cieszy. Takie funkcjonalne gadżety, mogłabym znajdować w każdej paczce 😉

Nie wiem jak Wam, ale mnie niesamowicie podoba mi się takie podejście do klienta, które sprawia, że mam ochotę wracać do takiego sklepu 🙂

A teraz przejdźmy już do bohaterów mojego zamówienia 😉

Resibo Multifunkcyjny peeling do twarzyResibo Multifunkcyjny peeling do twarzy


Wielofunkcyjny peeling enzymatyczno-mechaniczny, głęboko złuszczający i delikatny jednocześnie. Złuszcza i regeneruje naskórek, poprawia koloryt skóry, odżywia ją i odnawia.
Zawiera 98,3% składników pochodzenia naturalnego. Zastosowany w nim biologicznie aktywny trójpeptyd PerfectionPeptide P3, znacząco wpływa na poziom nawilżenia skóry, przyspiesza odnowę naskórka, wygładza skórę i zmniejsza zmarszczki. Ekstrakt z owocu papai, degraduje komórki wierzchnich warstw skóry, poprawia jej koloryt oraz ogólny stan, a jednocześnie mocno ją nawilża. Biała glinka odżywia i wygładza cerę, absorbując nadmiar sebum, poprawia jej koloryt i łagodzi podrażnienia, a koloidalna mąka z owsa ma działanie przeciwutleniające i łagodzące podrażnienia. Połączenie tych składników sprawia, że skóra staje się zdrowsza, gładsza, odżywiona i bardziej promienna.
Kosmetyk w 100% wegański, przeznaczony do każdego typu cery.
Cena regularna: 79 zł.


Resibo Multifunkcyjny peeling do twarzy - opakowanieZacznijmy od kilku kwestii czysto technicznych 😉

Peeling zamknięty jest w tubce o pojemności 75 ml, z wygodnym zamknięciem. Przychodzi do nas zapakowany dodatkowo w solidną tekturową tubę.

Muszę przyznać, że to rozwiązanie bardzo mi się podoba. Tak jak wizualnie podobają mi się opakowania kosmetyków marki Resibo. Są proste, czytelne, a jednocześnie umieszczona na nich subtelna grafika, przyciąga wzrok i sprawia, że chce się po nie sięgnąć 🙂

Resibo Multifunkcyjny peeling do twarzy - składZarówno na tubce z peelingiem, jak i na tubie, znajdują się podstawowe informacje o kosmetyku, takie jak skład, czy data przydatności do zużycia.
Dowiadujemy się z nich również, że Multifunkcyjny peeling do twarzy jest zdobywcą nagrody GLAMOUR Glammies 2018 🙂

A jak sprawdza się w praktyce?

Peeling stosuję 2-3 razy w tygodniu, przed wieczorną pielęgnacją.
Kosmetyk ma bardzo fajną, kremową konsystencję, która bardzo łatwo rozprowadza się po skórze. Warto również dodać, że jest on bardzo wydajny.

Resibo Multifunkcyjny peeling do twarzy - konsystencjaProducent zaleca wykonanie delikatnego masażu twarzy, który dzięki granulkom peelingującym, jest niesamowicie przyjemny. Oczywiście to zalecenie nie dotyczy skóry wrażliwej. Jednak ja, jako posiadaczka skóry mieszanej, właśnie od tego masażu zaczynam zabieg przy jego użyciu.

Później, zgodnie z instrukcją, pozostawiam go na twarzy przez około 15 minut. Tak pozostawiony peeling nie spływa z twarzy, ani nie powoduje żadnych nieprzyjemnych odczuć.
Po upływie zalecanego czasu, po prostu zmywam go z twarzy ciepłą wodą, po czym tonizuję skórę.

Po takim zabiegu, skóra jest gładziutka, miękka i bardzo przyjemna w dotyku.

Używam tego peelingu regularnie od miesiąca i nie zauważyłam żadnych podrażnień skóry, czy jej przesuszenia. Wręcz przeciwnie – skóra jest ładnie rozjaśniona, uspokojona, a jeśli pojawiają się jakieś niedoskonałości, ten kosmetyk pomaga mi sobie z nimi radzić.Resibo Multifunkcyjny peeling do twarzy - tubka i tuba

Ciężko mi natomiast powiedzieć coś na temat jego działania na zmarszczki, ponieważ stosuję wiele kosmetyków przeciwzmarszczkowych, których działanie wzajemnie się uzupełnia 😉
Natomiast z pewnością bardzo pozytywnie wpływa na wchłanianie się pozostałych produktów, a tym samym na ich lepsze działanie.

Ja jestem nim zachwycona! I to była kolejna miłość od pierwszego użycia 😉
Moja skóra od zawsze lubiła się z peelingami, zarówno tymi mechanicznymi, jak i enzymatycznymi, a ten gagatek, to połączenie jednego i drugiego. Jest to jeden z najlepszych kosmetyków tego typu, jakich do tej pory używałam 🙂

Resibo Krem ultranawilżającyResibo Krem ultranawilżający


Lekki, naturalny krem nawilżający na dzień, będący prawdziwą bombą witaminowo-odżywczą. Zawiera 95,6% składników pochodzenia naturalnego, w tym aż 14 składników nawilżających, takich jak: Aquaxtrem™ (wyciąg z korzenia rabarbaru), olej arganowy, Cristalhyal (specjalnej budowy kwas hialuronowy) oraz Omega Plus (mieszaninę olejów zimnotłoczonych). Filtr mineralny SPF 10, wspierany przez galactoarabinan (wyciąg z drzewa modrzewiowego), zwiększa ochronę przeciwsłoneczną, zapobiegając przeznaskórkowej utracie wody. Zawiera również olejek manuka, o działaniu antybakteryjnym i przeciwzapalnym.
Kosmetyk w 100% wegański, przeznaczony do każdego typu cery, również tej z niedoskonałościami. Idealny pod makijaż.
Cena regularna: 79 zł.


Resibo Krem ultranawilżający - opakowanieKrem zamknięty jest w higienicznym opakowaniu z pompką, o standardowej pojemność 50 ml. Bardzo podoba mi się fakt, że pompkę możemy dodatkowo zablokować, co jest bardzo wygodne w podróży.
On także przychodzi do nas zapakowany dodatkowo w tekturową tubę. I sami powiedzcie, czy ta grafika nie jest piękna? 😉

Również w tym przypadku, na obu opakowaniach znajdziemy podstawowe informacje o kosmetyku.

Resibo Krem ultranawilżający - składSam krem jest niezwykle przyjemny w użyciu.

Jego konsystencja jest bowiem bardzo aksamitna, gęsta i bogata. Dzięki temu, kosmetyk jest niezwykle wydajny. Jedna pompka wystarcza bowiem do posmarowania całej twarzy oraz szyi i dekoltu.

Pomimo swojej solidnej konsystencji, krem ładnie rozprowadza się na skórze i bardzo szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej, ani lepkiej warstwy. W kilku opiniach na jego temat przeczytałam, że ma tendencję do bielenia skóry. Owszem, ale tylko, jeśli przesadzi się z jego ilością. Tak jak napisałam wyżej – mnie wystarcza jedna pompka i wtedy nie mam żadnego problemu z białymi śladami 😉Resibo Krem ultranawilżający - konsystencjaNatomiast małym minusem tego kremu jest to, że nie dogaduje się z żadnym moim serum z kwasem hialuronowym. Nakładany na takie serum roluje się niemiłosiernie. Można to jednak obejść, poprzez odczekanie przynajmniej 10 minut po nałożeniu serum. Alternatywą jest po prostu użycie kosmetyku na bazie wody. Z takimi produktami krem dogaduje się bowiem bez problemu 🙂

A jakie są efekty jego stosowania?

Jak już wspomniałam, gęsta konsystencja tego kremu, wcale nie przeszkadza mu być kosmetykiem lekkim, który nie obciąża skóry. Pozostawia ją za to miękką, gładką, odżywioną i przyjemną w dotyku. Mam również wrażenie, że delikatnie ją matuje, a przynajmniej nie sprawia, że się świeci, co również jest dla mnie plusem.

Tak jak obiecuje producent, świetnie sprawdza się pod makijaż. W moim przypadku, dogaduje się z każdym podkładem, którego używam. Nie powoduje rolowania się podkładu czy korektora, nawet, jeśli nie nakładam pod nie bazy.Resibo Krem ultranawilżający - pompka

A używając tego kremu, praktycznie nie czuję takiej potrzeby, bo mój make up dobrze utrzymuje się przez cały dzień. I powiem więcej – mam wrażenie, że moja skóra dłużej zostaje matowa i nie wyświeca się tak szybko.

Czy jednak daje ultranawilżenie?

Wiele osób zarzuca mu, że nie jest wcale tak mocno nawilżający. Ja się z tym nie zgodzę. W moim odczuciu, zarzut ten jest spowodowany faktem, że krem nie pozostawia tej charakterystycznej dla nawilżających kosmetyków warstewki na powierzchni skóry.

Dla mnie, samo nawilżenie jest naprawdę solidne i co najważniejsze – czuję je przez cały dzień.
W dodatku, po jego użyciu stan mojej skóry bardzo się poprawia. Jest widocznie ukojona i znikają z niej wszelkie zaczerwienienia.
Po miesięcznym testowaniu, mogę też z całym przekonaniem powiedzieć, że mnie nie zapycha, nie uczula, ani nie podrażnia.Resibo Krem ultranawilżający - opakowanieTym samym, wcale mnie nie dziwią zachwyty nad kremami tej marki i sama dołączam do tych pozytywnych opinii. Bardzo lubię kosmetyki, które zapewniają mojej skórze solidną pielęgnację, a ten krem zdecydowanie to robi 🙂

I cóż więcej mogę dodać? Moje przeczucia dotyczące kosmetyków marki Resibo sprawdziły się i mogę śmiało powiedzieć, że stałam się ich fanką. Nie dość, że mają bardzo dobre składy, to w dodatku mają świetne działanie – nic dodać, nic ująć. Warto również wspomnieć, że mają bardzo ładne, delikatne zapachy, które uprzyjemniają ich stosowanie 🙂
Podsumowując: jestem niesamowicie zadowolona zarówno z zakupów, jak i z zamówionych przeze mnie kosmetyków. Z pewnością sięgnę niebawem po inne kosmetyki marki Resibo i niewykluczone, że ponownie złożę zamówienie w sklepie TRINY.pl! 🙂

A Wy znacie kosmetyki marki Resibo? Macie wśród nich swoich ulubieńców?
Dajcie też znać, czy mieliście okazję robić zakupy w sklepie TRINY.pl 🙂