Kocie testowanie – podsumowanie kampanii Purina ONE

1

podsumowanie kampanii Purina ONE

Miau, miau, miau! Witajcie drogie Człowieki! 😀
To znowu my, Marian i Hrabia. Dzisiaj przejmujemy bloga naszej Mame, ponieważ chcemy Wam opowiedzieć o naszych wrażeniach z testowania karmy Purina ONE.

Niestety wszystko co dobre, szybko się kończy, więc i kampania Rekomenduj.to dobiega końca. Nasza Rzecznik Prasowa już nie mogła się doczekać, żeby opisać to, co mamy Wam do powiedzenia, więc czas zacząć nasze kocie opowieści i nasze podsumowanie kampanii Purina ONE.

Pamiętacie zapewne, jak wspaniałą paczkę z karmą PURINA ONE dostaliśmy od Rekomenduj.to.

podsumowanie kampanii Purina ONE - paczka Ambasadorki

Jeśli nie pamiętacie, to Wam przypomnimy, że w paczce czekały na nas 3 torby karmy PURINA ONE: Adult, Sterilcat oraz INDOOR, a także próbki i pojemniczki na karmę dla naszych kocich sióstr i braci. Dla Człowieków były ulotki, a dla Mame uroczy liścik i Przewodnik Ambasadorki Purina ONE – żeby jej nie było smutno, że nie dostała nic 😉

 

podsumowanie kampanii Purina ONE - Hrabuś w pudełku

 

Wszystko to zapakowane było w najfajowsze pudło, które do dziś dzielnie nam służy (szkoda, że tylko jedno, bo musimy się o nie bić, ale przynajmniej jest wesoło :D).

 

podsumowanie kampanii Purina ONE - próbkiPonieważ my rzadko wychodzimy z domu, to Mame była naszym posłańcem. Nie bacząc na kaprysy pogodowe, brnęła dzielnie przez deszcz i wiatr do swoich człowiekowych znajomych, aby i oni mogli ucieszyć swoje kocie pociechy choć namiastką smakołyków od marki Purina.

podsumowanie kampanii Purina ONE - ulotki i pojemniczkiJedni dostali paczuszki z karmą, inni pojemniczki, choć do dziś nie wiemy, skąd Mame wzięła karmę do ich napełniania (podejrzewamy, że uszczupliła nasze zapasy i się nie przyznała, ale niestety nie złapaliśmy jej na gorącym uczynku).

Człowieki dostały ulotki, aby wiedziały jaką karmę kupić swoim pupilom i jakie efekty daje jej konsumowanie.

A skoro o efektach mowa.

Czy wiecie, że dzięki karmie Purina ONE mamy więcej energii?
Mame mówi, że nas wręcz roznosi, bo ciągle chcemy się bawić! Więcej też biegamy po domu i urządzamy sobie fajowe bitwy – najlepsiejsze są te o 3 nad ranem, bo wtedy nikt nam nie przeszkadza i mamy cały przedpokój dla siebie 😀

Mamy też dużo bardziej lśniące futerka. Nie, żeby wcześniejszym czegoś brakowało, ale teraz, nasza sierść ma jeszcze większy blask. I podobno jest mięciutka i cudowna w dotyku (tak twierdzi Mame, za każdym razem kiedy nas głaska).

No i mówi też, że dzięki karmie Purina ONE poprawiło się nasze trawienie – cokolwiek to znaczy. Czujemy się lżejsi i podobno jeden z nas nawet schudł (ale wagi się nie wypomina, więc nie powiemy, który :P).

podsumowanie kampanii Purina ONE - Maniuś zajadaI pomyśleć, że to wszystko dzięki jedzonku – fascynujące!

A jeśli chcecie się dowiedzieć więcej o właściwościach tej karmy, zajrzyjcie na stronę PURINA ONE. Znajdziecie tam dużo ciekawych i przydatnych informacji!

 

 

Kończąc naszą opowieść, musimy przyznać, że ostatnie tygodnie były dla nas prawdziwą przygodą, dzięki której poznaliśmy nowe smaki i jedliśmy, aż się nam uszy trzęsły!
podsumowanie kampanii Purina ONEI w dodatku jedliśmy obaj! A dlaczego o tym wspominamy? Bo do tej pory, tylko ja, Marian byłem wielkim smakoszem suchej karmy. Dzięki tej kampanii, i ja, Hrabia, przekonałem się do niej i jem z apetytem. Muszę przyznać, że Purina bardzo się postarała, bo ja nie jadam byle czego! 😀

 

To była naprawdę fajowska kampania, za którą chcielibyśmy bardzo podziękować Rekomenduj.to! <3

Oczywiście polecamy się na przyszłość, bo gdzie znajdą takich wspaniałych kocich Ambasadorów jak my? 😀

Pozdrawiamy Was miaucząco i mrucząco, kochane Człowieki i mamy nadzieję, że jeszcze kiedyś będziemy mieli okazję Wam coś opowiedzieć! 😉

podsumowanie kampanii Purina ONE - Hrabuś podsumowanie kampanii Purina ONE - Maniuś

  • Aleksandra eN

    Wszystko pięknie, tylko że akurat ta karma ma tragiczny skład i nie zasługuje na to, aby być rekomendowaną.. szkoda kotów… polecam czytać składy i zapoznać się z pojęciem karm bezzbożowych 🙂 oczywiście wszystko dla dobra kotów 🙂 pozdrawiam!