Marzenia do spełnienia, czyli moja aktualna WISHLISTA

24

wishlista

Co prawda do świąt jeszcze daleko i na list do Świętego Mikołaja też jeszcze za wcześnie, ale na marzenia zawsze jest czas, dlatego dziś postanowiłam podzielić się z Wami moją aktualną WISHLISTĄ.

Czy zdarza się Wam tworzyć takie listy marzeń do spełnienia?
Ja od czasu do czasu lubię sobie tak posiedzieć, pomarzyć i stworzyć taką listę. Zazwyczaj na takiej liście jest totalny misz-masz – od kosmetyków, przez dodatki, akcesoria, sprzęty, po miejsca do odwiedzenia.

Dziś natomiast, będzie absolutnie niekosmetycznie, bo lista kosmetycznych marzeń jest na tyle długa, że musiałabym poświęcić jej osobny post 😉

wishlista - laptop i tablet

Na pierwszym miejscu mojej wishlisty jest laptop.

Niestety jakiś czas temu mój umarł śmiercią nieodwracalną i całkowitą, przy okazji zabierając ze sobą sporo ważnych danych. Część z nich udało się odzyskać, ale komputera nie ma. Póki co, radzę sobie jak mogę, korzystając z mojego sędziwego już netbooka, którego co 10 minut mam ochotę wyrzucić przez okno – taki jest szybki i nieawaryjny 😀 Dobrze, że mogę korzystać z uprzejmości mojego Mężczyzny i jego komputera stacjonarnego, bo byłoby krucho.
Ale co to za blogowanie bez własnego komputera? Zatem jedno jest pewne – laptop potrzebny jak najszybciej.
Jeszcze nie mam sprecyzowanego konkretnego modelu, choć szukam też czegoś, co będzie cieszyć moje oko. Może macie do polecenia jakiś dobry, ładny sprzęt dla blogerki, w rozsądnej cenie? 😉

Jako dodatek do laptopa, od dawna marzy mi się tablet.

Niby zbędny gadżet, ale ja lubię mieć dostęp do Internetu bez konieczności włączania komputera. I chociaż przywykłam już do surfowania po necie na telefonie, to czasem chciałoby się np. obejrzeć filmik na YouTube, na większym ekranie. Dlatego marzy mi się tablecik, najlepiej ładny, wytrzymały, z dużą pamięcią i ekranem około 10 cali. Macie coś takiego na oku? 😉

wishlista - torebka i zegarek

Od długiego czasu, na mojej wishliście widnieje szara torebka Michael Kors JET SET.

Torebki Michael Kors są niewątpliwie obiektem pożądania wielu kobiet na całym świecie. Od lat, niezmiennie zachwycają swoją jakością i formą. Mnie najbardziej urzeka w nich estetyka wykonania i dbałość o każdy szczegół. Ten model torebki, jest, moim zdaniem ponadczasowy, a ze względu na swoją pojemność – bardzo funkcjonalny. Nie dziwne więc, że wzdycham do niej, kiedy tylko ją zobaczę 😉
Kolejnym elementem garderoby, który kusi mnie odkąd go zobaczyłam, jest drewniany zegarek marki Plantwear z serii Seria Flake – Rose – Klon.
Zegarki tej marki, zachwycają swoją oryginalnością i nietuzinkowością. Są wykonywane ręcznie, w Polsce, z drewna lub z drewna i kamienia, w zależności od modelu. W przypadku tego modelu, koperta wykonana jest z trwałego klonu, a tarcza z drewna z naturalnymi łuskami.
Powiedzcie sami, czyż nie jest uroczy? 😉

wishlista- pianino

Ostatnią pozycję na liście zajmuje moje największe marzenie od dawien, dawna, czyli pianino.

Oczywiście najbardziej chciałabym mieć fortepian lub prawdziwe pianino. Ale dopóki mieszkam w bloku, jest to marzenie ściętej głowy, dlatego na razie na mojej wishliście umieściłam pianino elektryczne. Można do niego podłączyć słuchawki i w spokoju oddawać się ćwiczeniom, grze, wirtuozerii – czego tylko dusza zapragnie! To marzenie nierozerwalnie łączy się z moją pasją (o której pisałam już TUTAJ) i dlatego oczy mi błyszczą na samą myśl o posiadaniu takiego instrumentu na własność! 😉

I to już wszystkie pozycje na mojej dzisiejszej wishliście. Teraz pozostaje mi tylko krok po kroku jej realizacja 😉

A jaka jest Wasza aktualna Wishlista? Zdradźcie w komentarzach Wasze marzenia do spełnienia. Jestem bardzo ciekawa o czym marzycie! 😉

  • Ja marzę o porządnej lustrzance :i) okrągłym stole z czasów prl’u i fotelu projektu Chierka. O tak sobie marzę 🙂

    • O! I to są porządne marzenia! 😉

      • Każdy jakieś „marzenia”ma 🙂 to tylko rzeczy…

        • Ale niektóre całkiem przydatne 😉

          • A jakie drogie cholera

  • z Twojej listy to tylko torebki nie mam ale w sumie fajny pomysł, muszę kupić… a z mojej… kurcze ja nie marzę o rzeczach materialnych… sernik mi się marzy,,,.

  • McBlondi z lapków to wybierz jakiś lekki na pewno poniżej dwóch kilo z ładowarką. Co do marzeń to też mam listę, ale staram się na bieżąco ją uaktualniać ( po spełnieniu któregoś ).Teraz na topie u mnie jest wejście w za małe jeansy.

    • Koniecznie musi być lekki i mieć dobrą baterię! 🙂
      Ja też moją listę uaktualniam na bieżąco 😉
      Trzymam kciuki za te jeansy!!! 😉

  • Oczywiście, życzę Ci, żeby udało Ci się spełnić jak najszybciej wszystkie marzenia! Na mojej liście same drobiazgi:
    1. Implanty
    2. Nowy Motocykl
    2. Gajer w nowym rozmiarze 😛
    3. hmmm może jakiś zegarek
    Jak by się dobrze zastanowić, to wszystko realne i do spełnienia w najbliższym czasie 🙂
    Bardzo fajny temat, bo przeprowadzając rewizję życzeń, zaczynamy zdawać sobie sprawę jak dużo już mamy 😉

    • Otóż to! 🙂 A stąd już tylko jeden krok do wdzięczności, za to co mamy 😉
      Ja Tobie też życzę jak najszybszego spełnienia tych marzeń! 🙂

  • Basia Kowalska

    Lubię wishilisty! Na mojej z reguły pojawiają się same sukienki, buty, oraz torebki. Ostatnimi czasu również chciałabym wymienić laptopa na nowszy model (mój już jakiś tam czas przepracował). Podobnie jak i u Ciebie ma być w miarę szybki bezawaryjny. Torebka robi wrażenie. Ciekawy temat. Jak dobrze się zastanowię to również u siebie taką opublikuję. W każdym razie zapraszam serdecznie na : sosimply.pl. Pozdrawiam! Będę zaglądała tu częściej, bo nie powiem wpadłam przez przypadek, obadałam większość wpisów. I powiem, że jest to blog wart uwagi każdej kobiety!

    • Dziękuję za przemiłe słowa i cieszę się, że Ci się u mnie podoba! 🙂 Z przyjemnością zajrzę do Ciebie 🙂
      A zrobienie wishlisty polecam, bo samo jej tworzenie jest niezwykle miłym zajęciem 😉
      Pozdrawiam ciepło! 🙂

    • Dziękuję za przemiłe słowa i cieszę się, że Ci się u mnie podoba! 🙂
      A zrobienie wishlisty polecam, bo samo jej tworzenie jest niezwykle miłym zajęciem 😉
      Pozdrawiam ciepło! 🙂